niedziela, 7 stycznia 2018

Zaległe... O Julku we wrześniu


Mówiłam Wam już, że mam dziecko? Wspaniałego chłopca, który zmienił całe nasze życie! Julian! Nasz mały Juleczek! Moje największe szczęście.

poniedziałek, 24 lipca 2017

CZERWIEC '17



CZERWIEC jest jednym z moich ulubionych miesięcy - bo przecież to już lato! A lato kocham chyba najbardziej ze wszystkich pór roku! Za słońce, za długie dni i ciepłe wieczory, za niekończącą się energię do działania , za lody i cierpką lemoniadę. Należę do tych osób, którym słońce jest niezbędne do życia jak tlen, dodaje mi chęci do życia i energii do realizacji coraz to nowych celów. Ach, czerwiec - piękny, ciepły i słoneczny - czyli właśnie taki, jak powinien być!

wtorek, 27 czerwca 2017

Frittelle con burro di archidi (gluten free)

Mam dzisiaj dla Was coś pysznego, szybkiego w przygotowaniu (umiarkowanie) i przede wszystkim zdrowego - bo właśnie takie dania ostatnio goszczą u nas najczęściej. A co najważniejsze - dużo w tym słodyczy!


Lubicie naleśniki? Ja bardzo - ale już nie te tradycyjne, a bananowe - i na dodatek - bez glutenu!

poniedziałek, 26 czerwca 2017

NA ROCZNICĘ!


W czerwcu mijają trzy lata od pamiętnego weekendu, kiedy to postanowiliśmy się pobrać. I niby nic w tym takiego, ale przed samym tym weekendem nie widzieliśmy się lat pięć (może trochę mniej, ale jednak).

Taka nasza szalona miłość, o której dziś Wam trochę opowiem.

wtorek, 20 czerwca 2017

MARZENIA NIE DO SPEŁNIENIA




Lubię wrzucać tu trochę prywaty - myśli nieuchwytnych, co to kołaczą mi się po głowie. Dziś z cyklu marzenia - czyli to, co mi się śni po nocach, czego pragnę i chcę najbardziej na świecie. Tak dla siebie, dla własnej przyjemności, szczęścia i samospełnienia. 

sobota, 17 czerwca 2017

ICE ICE BABY

Czym cieplej na zewnątrz, tym bardziej szukam ukojenia w chłodnych napojach, które choć na moment pozwalają zapomnieć o lejącym się z nieba żarze. Dziś kilka prostych i smacznych przepisów na lodowe koktajle które smakują pysznie i wyglądają wspaniale!

środa, 14 czerwca 2017

PASTA CON PISELLI




Przez kilka lat na widok makaronu odwracałam głowę w drugą stronę... Teraz - no cóż - odmieniło mi się, ku wielkiej radości mojego męża!